w19 maja

Liturgia Słowa w Calgary

19 maja

Calgary. Kościół MB Królowej Pokoju. Polski kościół, w którym posługują Ojcowie Chrystusowcy. Mój dobry anioł, Paweł z Red Deer, nie musiał namawiać Ojca Jacka, proboszcza, do przyjęcia pielgrzyma. A na dodatek okazało się, że jesteśmy „ziomkami”. Ojciec Bogdan bardzo mi pomógł w drukowaniu kartek do paszportów pielgrzyma i przy obsłudze… pralki. W wieczornej mszy mogłem prowadzić liturgię słowa. A najważniejsze, że Mamusia noc spędza w świątyni, w ołtarzu swojego Syna!

 

w19 maja3

20 maja

Wczoraj był uczciwy dzień pielgrzymki. Z polskiego kościoła wyszedłem naładowany i ze skrzydłami. Zamknięty most, droga pokręcona jak sznurek w kieszeni, razy kilka pomylony kierunek i zawrotki, schody…
… telefon niemal rozładowany, ludzie ze świętego Patryka „nie mogli pomóc” w noclegu, droga w noc, skrawek pięknej zieleni na placu budowy…
… no i te fioletowe dzisiaj z rana, o!
A rano pięknie! Słonecznie. I telefon się ładuje przy kawie w Starbucks. Słowem – sielanka Pańska. Bogu chwała!