Roman

krakow8

Nazywam się Roman Zięba. Kilka lat temu przeżyłem utratę wszystkiego, co wówczas miało dla mnie wartość. Dziś tamte wydarzenia traktuję jako początek mojego prawdziwego życia.

Pragnąc rozliczyć się z przeszłością i poznać czy istnieje dla mnie jakaś przyszłość, wyruszyłem w samotną pieszą pielgrzymkę z Częstochowy na Giewont. Tak zaczęło się moje pielgrzymowanie.

Rok później zdany na Bożą Opatrzność w sercach napotkanych ludzi poszedłem do Rzymu. Po 5 tygodniach dotarłem do Grobu św. Piotra (w Alpach dostałem rower od Austriaków i połowę drogi przebyłem rowerem).

Kiedyś byłem managerem w korporacji, prezesem firmy szkoleniowo-doradczej w branży IT, trenerem w dziedzinie zarządzania projektami. Dziś prowadzę małą pracownię pisania ikon bizantyjskich i pielgrzymując szukam dobrych pytań.

Droga do Asyżu prowadziła przez: Izrael, Jordanię, Syrię, Turcję, Bułgarię, Macedonię, Kosowo, Serbię, Czarnogórę, Chorwację, Bośnię i Hercegowinę i Włochy.

Zdjęcia z pielgrzymki do Asyżu