20170707_091557

Trzech dziewczyn piąty dzień przez Beskidy

Małgosia, Agnieszka iJagoda idą od rana do wieczora pasmem Beskidów już piąty dzień wzdłuż granicy ze Słowacją. Nocują przy kościołach, w klasztorach i u gospodarzy. VIII etap różańcowej pielgrzymki dziewczyny zakończą w Krynicy Zdrój, gdzie przekażą ikonę i różaniec kolejnej trójce pielgrzymów.

Jagoda przysłała wiadomość:

„Zmęczenie znika gdy odmawiamy różaniec. Duch Święty niesie nas na skrzydłąch orła, dokładnie tak, jak w słowach z Ks. Wyjścia, które Pan Bóg skierował do mnie przed pielgrzymką…”


Tajemnica VIII: GŁOSZENIE

Nie byłoby cię tutaj gdybyś nie żyła tu jak w świątyni. Idziesz nawą o błękitnym suficie wzdłuż kolumnady sosen i już wiesz co znaczy spotykać Pana w głębi siebie samej.
Droga uświęca. Milcząca modlitwa nóg jest słyszalna:
chrzęst żwiru, ścieżka przez las, podejście po kamieniach, mostek przez potok i znów przestrzeń z grzebieniem gór.
Pot ma słony smak.
Pielgrzym nie jest włóczęgą ani romantycznym podróżnikiem. Jest człowiekiem oderwanym, ogołoconym, nagim, który zamieszkał w BOGU, gdzie ukrył się razem z Chrystusem.
Nie należy już do tej ziemi, choć jeszcze nie sięgnął nieba. Wpatrzony w horyzont, przez wiarę i miłość żyje już tym, czym żyć będzie wiecznie.
Dlatego droga jest przestrzenią świętą.
Mozoląc się na pustkowiu, licząc koraliki różańca, wspinając się na strome góry, należy do tych, o których napisano:

„Są przed tronem Boga,
W Jego świątyni cześć Mu oddają we dnie i w nocy.
A Zasiadający na tronie rozciągnie namiot nad nimi.
Nie będą już łaknąć ani nie będą już pragnąć,
I nie porazi ich słońce ani żaden upał,
Bo paść ich będzie Baranek, który jest pośrodku tronu,
I prowadzi ich do źródeł wód życia,
I każdą łzę otrze Bóg z ich oczu. (Ap 7, 15-17)

20170707_09180720170707_09155720170707_09212620170706_153108