15lipca2

Święta Rafka prowadzi

Rok temu św. Rafka wskazała nam Denver jako punkt spotkania dwóch szlakow przez Amerykę Północną kierując do nas słowa: „Jestem w niebie bo niosę mój krzyż z Jezusem”.

Wczorajsza msza w maronickim kościele św. Rafki w Denver była głównym wydarzeniem dla nas w centrum Krzyża Ameryki. Maronickie wspólnoty obchodzą 15 lipca „mniejsze święto św. Charbela”, które prowadzi do „większego” za 9 dni. 23 lipca Kościół wspomina św. Charbela, pokornego i milczącego pustelnika, który dziś ukazuje światu moc uniżenia i pokory. Ten czas wypełnimy z Wojtkiem nowenną do Matki Bożej z Góry Karmel, której święto wypada jutro. Obaj przyjelismy szkaplerz w kościele „na gorce” u karmelitów w Wadowicach , tam gdzie sw. Jan Paweł II.

Ojciec Andrew i wspólnota św. Rafki przyjmują nas z Wojtkiem bardzo serdecznie. Ojciec Andrew wystawia nasze ikony na ołtarzu i zaczyna słowami: Dziś nasz kościół jest bardzo polski. Mówi wiernym o naszej pielgrzymce, o tym jak bardzo Ameryka i świat potrzebują modlitwy i ofiary. Mówi o związkach Libanu, Polski i USA. W centrum jest Boże Miłosierdzie, którego wizerunki (wileński i krakowski) są wyeksponowane w świątyni .
Idziemy z Wojtkiem w procesji z darami do ołtarza. Jesteśmy poproszeni o świadectwo w trakcie homilii . Liturgia po aramejsku, modlitwa w czterech językach ,- poproszeni do mikrofonu mówimy „Ojcze nasz” po polsku. Eucharystia z maronickim śpiewem jest niezapomnianym przeżyciem . Znak pokoju przekazujemy sobie maronickim zwyczajem – gestem objęcia dłoni sąsiada.
Następuje pobłogosławienie wiernych trzema ikonami: sw. Charbela i naszymi – Maryi z Guadelupe i świata. Józefa, które doszły do Denver pieszo z San Francisco i z Edmonton.

Ku naszemu zdumieniu ojciec Andrew przekazuje mnie i Wojtkowi relikwie św. Rafki pobłogosławiona przez sw. Jana Pawła II w dniu jej kanonizacji oraz ikonę świętej mówiąc :
– Proszę was abyście nieśli te relikwie przez dalszą część waszej pielgrzymki Krzyża a po powrocie do Polski zanieście je do Krakowa , do Sanktuarium Bożego Milosierdzia . Niech będą darem od maronitów z USA i znakiem naszego spotkania w miłości Krzyża.

Po mszy spotkanie przy kawie i ciastkach na którym odpowiadamy na wiele pytań i nawiązujemy serdeczne relacje z Libanczykami i z Polakami, którzy też są częścią maronickiej wspolnoty w Denver.

Święta Rafka jest z nami realnie obecna. Czujemy to wszyscy. Doprowadziła pielgrzymow do centrum Krzyża Ameryki i teraz pójdzie z nami dalej.
Tajemnica Krzyża to niesienie miłości innym.
„Jestem w niebie bo niosę mój krzyż z Jezusem” .
Dziś niebo i święci są blisko