23m

Zosia i Staszek

23 maja

Wersja polska

Dzięki naszej przyjaciółce Halince z Koscieliska, która pielgrzymuje z nami dookoła Polski (jej dom pod Tatrami jest „bazą” pielgrzymów) przyjmuje mnie pod dach polski dom na środku pustkowia w Nevadzie – bliska rodzina Halinki. Para górali zakochanych w sobie od 60 lat (60 tocznice ślubu obchodzili w Niedzielę Miłosierdzia w tym roku). Budowali tu wszystko od zera w roku w którym ja się urodzilem. Z zakopiańskiego rodu Krzeptowskich, potomkowie slynnego Sabały.

Siadamy na balkonie i w panoramie tutejszych gór pokazują mi tatrzańskie szczyty. Giewont jest bardzo podobny. Zosia i Staszek mają po 84 lata ale ich żywotność i siła są prawdziwie góralskie. aCross America to cos w klimacie ich życia. Zupełnie oszołomiony słucham ich pionierskich historii, wielkiej pracy i szalonej milosci. Pokazują mi vana rocznik 70 którym byli trzy razy na Alasce. Ma przejechane 650 tys mil. To ponad milion kilometrów. A więc z Nevady na Księżyc i z powrotem. Wszystko czego tu doświadczam ma wielki Boży przebieg.

Jeśli szukałem definicji wierności i szczęśliwego, spełnionego życia… znalazłem je tutaj na pustyni.
Zabieram was w drogę kochani Zosiu i Stasiu i kawałek serca tu z wami zostawiam pod Giewontem Nevady. Do zobaczenia kiedyś na szlaku!

English version

Thanks to my friend, Halinka, from Koscielisko in Poland I was welcomed by a Polish house in the middle of nowhere in Nevada, in fact, by Halinka’s close relatives. Halina makes pilgrimages with Pilgrims of the Divine Mercy around Poland (her house at the Tatras is the ‘base’ of pilgrims). Her family in the U.S. is equally hospitable. They are a pair of highlanders in love for 60 years (they celebrated their 60th wedding anniversary on Sunday of Mercythis year). They started to build everything here from scratch in the year in which I was born. Both are from the Krzeptowski family in Zakopane, descendants of the famous Sabala.
We sit on the balcony and in the panorama of the local mountains they show me Tatra-like peaks. Giewont (a famous mountain) is very similar. Zosia and Staszek are 84, but their vitality and strength are truly highlanders. aCross America is close to their hearts. Completely stunned, I listen to their pioneering stories, great work and crazy love. They show me a van (vintage 70) they have driven to Alaska three times. It has 650,000 miles. It’s over a million kilometers. So from Nevada to the Moon and back. Everything I experience here has a great God’s course.

If someone is looking for a great example of fidelity and a happy, fulfilled life … he can find it here in the desert.
Zosia and Staszek, I am taking both of you with me for the pilgrimage and I am also leaving a part of my heart with you, close to ‘Nevada’s Giewont’.
See you once on the trail!